portrety na zamówienie
advert 2
advert 3
Dobieramy ramy, kilka praktycznych rad

 

W swojej pracy często zajmuję się eksponowaniem prac, rysunkowych i malarskich. Postrzegam tę czynność jako jeden z ważniejszych elementów wpływających na charakter ekspozycji dzieła. To od ramy zależy czy podkreślimy piękno obrazu czy go oszpecimy. Proszę mi wierzyć, że nawet najpiękniejszy obraz czy rysunek można "zagnieść" przez przytłaczającą lub niefortunnie wybraną ramę. W tekście poniższym pragnę podzielić się swoimi doświadczeniami, zamieszczając kilka swoich spostrzeżeń i rad.

Jak pisałam w poprzednim artykule myśląc o doborze ramy musimy zastanowić się z jakiego rodzaju powierzchnią, podkładem dzieła mamy do czynienia. Mam na myśli, fundamentalne rozróżnienie rysunku wykonanego na wiotkiej kartce papieru oraz płótna naciągniętego niczym membrana bębna na krosna zwane blejtramem. Każdy z tych przypadków traktujemy inaczej.

Dla przypomnienia rysunek na papierze, samym płótnie lub innej tkaninie obramiamy, antyramami (szkło bez ramek, szyba i plecy) ramami ze szkłem,  fotoramami ( rama często  z aluminium, szkło i plecy), które stanowią sztywną i stabilną konstrukcję do powieszenia na ścianie. Ramy ze szkłem nie bardzo nadają się do ramowania blejtramów,  między innymi dlatego, że obraz jest zabezpieczony mediami, a jego powierzchnia stanowi mocną, sztywną płaszczyznę. Malowidła na płótnie naciągnięte na krosna i obrazy na deskach wstawiamy zatem w ramy bez szkła. Ramy do obrazów są często wykonywane na zamówienie w zakładzie ramiarskim lub w specjalnych działach marketów np: Leroy Merlin.


Poniżej rada techniczna, dla utrwalenia:

Rysunek na wiotkim papierze, tkaninę czy inny wiotki podkład obramiamy dowolnie zakupionymi antyramkami, ramkami, fotoramkami ze szkłem i specjalną płyciną (plecy obrazka).
Malowidło na płótnie obramiamy tylko ramami, w specjalnych punktach marketów i zakładach ramiarskich. Nie kupimy gotowych ram, dociętych na wymiar do obrazów!



Kilka strategii z mojego notatnika:

1. Dobieram ramę zawsze do indywidualnego obrazu. Harmonijną z jego charakterem, energią i ekspresją. Zanim wybiorę tę, która mi odpowiada dokładnie przyglądam się jak obraz komponuje się w zestawieniu z ramą. Przystawiam ramę do obrazu i widzę, czy jest wszystko w porządku czy też niekoniecznie.


2. Do prac subtelnych, delikatnych rysowanych pastelami dobieramy ramy spokojne, subtelne, raczej cieńsze. Mogą być bardziej klasyczne oraz jasne. Nie będą one przytłaczały pracy, odwracały uwagi oraz rozpraszały.


3. Do prac kolorowych o dużych kontrastach i wyrazistych konturach czy w deseń rama może być odważniejsza, bardziej oryginalna, szersza, z wyrazistą fakturą o kolorach głębokich czasami nawet

"krzykliwych". Tutaj można również zastosować ramy rozrzeźbione złote z motywem roślinnym np: listków lub wici floralnych.
4. Generalnie bezpieczniejsze jest dobieranie ram mniej ozdobnych, nie przeładowanych zdobieniami np. z lekkim ornamentem lub żłobieniem. Mogą być również ramy złote. Najładniej jednak wyglądają te,

które są częściowo pokryte złoceniem. Ceny takich ram są w miarę dostępne.
5. Jeżeli obraz jest darem, prezentem biorę pod uwagę, kto jest obdarowywanym i na jaką okazję powstał. Inną ramę wybieramy dla Rodziców czy Dziadków np: do portretu rocznicowego czy rocznicę ślubu, inną dla dziecka na chrzciny, jeszcze inną dla nowoczesnej pary narzeczonych na parapetówkę. Wiadomo, czasami trzeba pewne rzeczy wyczuć.


6. Bardzo lubię ramy drewniane. Mają one niezwykle szlachetny charakter. Te z lekką, złotą lub srebrną fazką pasują do wielu prac. Warto zwrócić na nie uwagę.


7. Ostatnia rada dotyczy bardziej podejścia do materiału. Tutaj mniej znaczy więcej,  co jest zawsze w dobrym guście. Mając do wyboru bardziej ozdobną ramę z materiału drewnopodobnego i mniej ozdobną ze szlachetnego drewna, w dobrym guście wybrać jest tę drugą. Oczywiście musi ona pasować do obrazu.

Zdaję sobie sprawę, że uniwersalnej ramy nie ma, a recept czy przepisów  na ekspozycję tyle ile osób, gustów i oczekiwań. Mam jednak nadzieję, że moje zapiski okażą się pomocne przy wyborze ramy do Państwa dzieła. Zachęcam do stosowania tych strategii w praktyce, bo się sprawdzają. Gdyby jednak wybór był ogromny, co się zdarza:) w naszych czasach, radzę by nie popadać w panikę czy zwątpienie tylko skorzystać z narzędzia jakie ma każdy z nas, z intuicji.


Więcej na temat ekspozycji można poczytać w dziale: eleganckie passe-partout

 

ciekawostki ślubne

  • linki

...bo miło jest lubieć i być lubianym

ankieta

Jakie portrety lubisz?